Bądź aktywna – idzie wiosna

Wiosna, wiosna.. chociaż za oknem szaro, ponuro, straszy deszczem.. ale nie zniechęcaj się! Jeśli nie jutro, to za kilka dni zagości u nas słońce, z resztą.. drzewa i krzewy już kwitną więc wiosna tuż, tuż.. 🙂

Skoro mowa o pogodzie, która dzisiaj nas nie rozpieszcza, zrób coś dla siebie i sama się rozpieść.. Spraw, aby Twoje ciało poczuło się lepiej, żeby na twarzy pojawił się uśmiech! Wystarczy kilka chwil, zrób krótki trening, przebiegnij się do sklepu, wróć na nogach z pracy, wyciągnij koleżankę na szybki spacer pomiędzy chmurkami, zrób psu frajdę i zabierz go na dłuższy spacer, załóż kalosze i poczuj się jak dziecko, skakaj po kałużach, potańcz z parasolem.. możliwości jest wiele, najważniejsze są chęci! Zrób to dla siebie.

Zacznij dzisiaj w ten magiczny dzień – pierwszy dzień wiosny. Stopniowo, powolutku, codziennie dawaj sobie cel, aby jednak, pomimo wszystko się ruszyć, czy to na macie w domu, czy na zewnątrz spacerując, choćby od sklepu do sklepu. Ruszaj się, RUSZAJ, Twoje ciało to poczuje, już po kilku dniach większej aktywności niż na co dzień poczujesz się lepiej, a uśmiech nie przestanie Ci schodzić z twarzy. Tego Ci życzę, w ten piękny, troszkę zachmurzony dzień – bądź szczęśliwa, dbaj o siebie, ruszaj się, pokaż, że potrafisz… noo dalej wierzę w Ciebie!

W zgiełku mojego zakręconego życia znalazłam czas na trening, nie namawiam tylko Ciebie, sama się po prostu zachęcam i chwalę. Moje 30 minut aktywności zaliczone, ale takiej poza wszystkimi obowiązkami i kilometrami zrobionymi po całym mieszkaniu, tylko dla mnie, sama ze sobą.. Noo prawię, bo myślami byłam sama dla siebie – na podłodze, a na kanapie miałam niesamowitą widownię – Męża lenia (tak, tak nad nim muszę popracować – ale nie o tym tutaj 🙂 i Mój niesamowity Żywioł, Wiercidupkę Córkę, która zawsze dużo się rusza i jest aktywna – najlepszy motywator. 🙂

Zachęcam i Ciebie, no proszę, nie daj się namawiać tylko do dzieła. Rach ciach.. i będzie po treningu.